Poświęciłam pół soboty na zmierzenie się z sernikiem. Za cel obrałam zrobienie najlepszego, idealnego ciasta. Sernik wyszedł lekki i puszysty, spód brownie jest mocno czekoladowy i idealnie uzupełnia całość. Przemyciłam też jesienny akcent, którym jest sos śliwkowy : ) Moja mama twierdzi, że lepszego nigdy nie jadła ; ) Ja jestem jednak fanką cięższych serników, bardziej gęstych, więc moje próby upieczenia sernika idealnego jeszcze się nie zakończyły : )

Składniki :
Spód brownie :
80g gorzkiej czekolady
65g masła
40g cukru pudru
1 jajko
50g mąki pszennej
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa sernikowa :
1kg twarogu sernikowego (w wiaderku, może być też klinek, jednak trzeba go zmielić)
8 jajek (żółtka i białka oddzielnie; właściwie można dać 7 jaj)
75g masła
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mleka
200g śmietanki 36%
3 duże łyżki mąki ziemniaczanej
cukier wanilinowy (ok. 1 opakowania)
kilka kropel aromatu cytrynowego
Sos śliwkowy :
400g śliwek węgierek
1 łyżka cukru brązowego
1 łyżeczka cynamonu

Wykonanie :
Spód brownie : czekoladę roztopić w rondelku razem z masłem, ostudzić. Jajko utrzeć z cukrem. Czekoladę z masłem dodać do jajka z cukrem, zmiksować. Do masy przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, całość wymieszać łyżką. Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Spód tortownicy (najlepiej użyć jak największej, bo ja ledwo zmieściłam ciasto do formy 😉 ) wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Wyłożyć masę brownie, piec przez około 10 minut.
Masa sernikowa : zmiksować razem do połączenia składników twaróg, żółtka, masło, cukier, śmietankę, mąkę, aromat. Dodać mleko, miksować (nie za długo). Białka ubić na sztywną pianę, dodać do całości i wymieszać łyżką. Masę wylać do tortownicy, piec ok. 2h w 150 stopniach. Potem zwiększyć temperaturę do 170 stopni i piec jeszcze przez ok. 30 minut. Całkowity czas pieczenia zależy jednak od piekarnika, także od wysokości masy sernikowej. Stopień upieczenia kontrolować patyczkiem, sernik nie może się trząść, musi być ścięty. Po upieczeniu trzymać ciasto w wyłączonym piekarniku jeszcze przez 10-15 minut. Wyjmować z tortownicy i kroić dopiero po ostudzeniu ; )
Sos śliwkowy : śliwki umyć, pokroić na połówki, wyjąć pestki. Gotować w rondelku z niewielką ilością wody, cukrem i cynamonem, do zagęszczenia. Po ugotowaniu śliwki zmiksować blenderem do gładkiej masy. Podawać do sernika. Smacznego!

5 4 3 1

Jedna myśl nt. „Sernik idealny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.